01
przez trzy lata mieszkałam w Kopenhadze
To właśnie tam ukończyłam studia na kierunku Multimedia Design na uczelni KEA – zafascynowana tym, jak połączyć kreatywność z technologią i komunikacją.
Jeszcze w trakcie studiów zaczęłam pracę w marketingu. Szybko trafiłam do jednej z największych duńskich marek – Flying Tiger Copenhagen, gdzie objęłam stanowisko Globalnej Specjalistki od Social Mediów.
Byłam odpowiedzialna za social media w 36 krajach, prowadziłam warsztaty dla rynków europejskich i azjatyckich, tworzyłam strategie i współpracowałam z zespołami kreatywnymi z całego świata. Byłam zapraszana na śniadania z zespołem skandynawskiego TikToka, Meta itd. To było intensywne i rozwijające doświadczenie, ale… coś zaczęło mi zgrzytać.
Zaczęło brakować miejsca na człowieka. Na autentyczność. Na sens.
02
Zaczęłam szukać nowej drogi
W pewnym momencie poczułam, że potrzebuję zmiany – i że nie chcę już wracać do schematów, które mnie ograniczały.
Dostałam propozycję pracy w głównej siedzibie LEGO jako producerka social mediów. Przeszłam pięć rund rozmów kwalifikacyjnych, przeszłam dalej niż się spodziewałam. Ale… moje ciało i intuicja mówiły „nie”.
Wiedziałam, że to znowu będzie struktura, która nie daje przestrzeni na moje pomysły i wartości.
Odmówiłam – i to była jedna z najlepszych decyzji, jakie podjęłam.
03
Rzuciłam etat i wróciłam do Polski
W sierpniu 2024 roku wróciłam do Polski. Bez etatu. Bez planu B.
Ale z jedną bardzo jasną intencją:
Chcę pokazać kobietom w Polsce, że social media mogą być inne.
Lżejsze. Mądrzejsze. Ich własne.
Zamiast tworzyć content dla algorytmu – zaczęłam tworzyć przestrzeń dla kobiet.
Tak powstała moja marka: kobieta social.
04
Dziś pomagam kobietom takim, jak Ty:
– uporządkować chaos w głowie i w content planie,
– zbudować strategię, która wspiera, nie wypala, – odzyskać radość z tworzenia i znowu działać po swojemu.
Wiem, że nie musisz być wszędzie.
Wiem, że da się prowadzić Instagrama z lekkością – jeśli masz plan i wsparcie.
Skąd nazwa „kobieta social”?
Pomysł na nazwę przyszedł naturalnie. Bo kiedy myślałam o tym, co naprawdę chcę tworzyć – to nie była kolejna agencja, nie był „marketingowy produkt”.
To miała być przestrzeń tworzona przez kobietę – dla kobiet. Taka, gdzie mówimy o social mediach prosto, bez presji. Gdzie strategia spotyka się z empatią. Gdzie można zapytać, zwolnić i zacząć od nowa – na własnych zasadach.
kobieta social to nie tylko ja – to każda z nas, która chce działać w sieci świadomie, lekko i po swojemu. To nazwa, która przypomina, że nie musisz być „marką osobistą idealną” . Wystarczy, że jesteś sobą.
Fakty, których możesz o mnie nie wiedzieć
MIESZKAM POD GDYNIĄ
10 minut od plaży – zawsze marzyłam, żeby móc wyskoczyć nad morze, kiedy tylko zechcę.
MAM PSA O IMIENIU JAŚ
który jest niekwestionowanym CEO naszego domu (i nie wiem czy dobrze wywiązuje się z tej roli).
MAM KOLEKCJĘ PORZUCONYCH HOBBY
od ukulele, przez bieżnię i rolki, po profesjonalne wyposażenie do biegania oraz... 263649 rozwojowych książek (ile przeczytałam? Ciii, nie pytaj).
KOCHAM KAWĘ I MATCHĘ
a także dobre historie i ten moment, kiedy kobiety zaczynają działać po swojemu – z lekkością i spokojem.
moja oferta
Jak mogę ci pomóc?
Mentoring
Prowadzę Cię przez świat Instagrama i biznesu online, uczę jak działać skutecznie i… z przyjemnością.
Prowadzenie Instagrama
Możesz przekazać mi swoje konto, a ja zadbam o wszystko: strategię, content, reklamy i efekty.
Produkty cyfrowe
Szablony, planery, narzędzia, które dają Ci jasny plan i więcej swobody.
CZAS NA TWOJĄ ZMIANĘ
Social media nie muszą Cię męczyć.
Nie musisz robić „jak wszyscy”.
Możesz działać na swoich zasadach – i z sercem.
Jeśli czujesz, że to coś dla Ciebie –
jestem tutaj, gotowa pomóc.